Realizacje
Jak wyglądają nasze prace w terenie
Kamińscy działają w Krakowie i okolicach od 1994 roku, co daje nam ponad trzydzieści lat doświadczenia przy układaniu kostki brukowej, płyt granitowych i krawężników. Każda realizacja zaczyna się od wizyty na miejscu, bo żaden rzut oka na zdjęcie nie zastąpi oceny faktycznego podłoża, spadków terenu i stanu istniejącej podbudowy. Dopiero po tej wizji lokalnej Marek Kamiński lub jeden z jego synów, Tomasz albo Piotr, ustala z klientem zakres robót i dobiera materiały.
Poniżej opisujemy kilka wybranych zleceń, które dobrze pokazują, z czym do nas trafiali klienci i w jaki sposób doprowadziliśmy teren do ostatecznego kształtu.
Podjazd przy ulicy na Prądniku Białym, 2022
Zlecenie obejmowało rozbiórkę starego asfaltu, który przez lata spękał i osiadł nierównomiernie, a następnie ułożenie nowego podjazdu na powierzchni blisko 180 metrów kwadratowych. Klientka, pani Zofia, zależało na kostce granitowej w odcieniu szarego granitu strzegomskiego, bo chciała, żeby podjazd pasował kolorystycznie do kamiennej podmurówki domu z lat pięćdziesiątych.
Prace zaczęliśmy od wybrania gruntu na głębokość 35 centymetrów, następnie położyliśmy warstwę kruszywa łamanego frakcji 0/31,5, którą zagęściliśmy zagęszczarką spalinową, a na to poszła warstwa piasku stabilizowanego cementem. Kostkę układał Tomasz razem z dwuosobową ekipą przez osiem dni roboczych. Spoiny zostały wypełnione piaskiem kwarcowym i zamknięte fugą polimerową, żeby trawa i chwasty nie wchodziły między kamienie. Efekt jest widoczny do dziś.
Plac manewrowy dla firmy transportowej w Nowej Hucie, 2019
To było jedno z większych zleceń tamtego roku: 620 metrów kwadratowych placu pod ciągniki siodłowe i naczepy. Właściciel firmy, pan Ryszard, potrzebował nawierzchni, która wytrzyma obciążenie dynamiczne od pojazdów ważących ponad czterdzieści ton. Zdecydowaliśmy się na kostkę betonową grubości 10 centymetrów klasy BC 3.5, układaną w jodełkę pod kątem 45 stopni, co znacznie zwiększa odporność całej powierzchni na ścinanie przy hamowaniu kół.
Podbudowę wykonaliśmy dwuwarstwowo: dolna warstwa z kruszywa niezwiązanego o grubości 20 centymetrów, górna z chudego betonu C8/10 grubości 15 centymetrów. Całość zajęła trzy tygodnie. Plac stoi bez widocznych uszkodzeń od siedmiu lat, mimo krakowskich zim i intensywnej eksploatacji przez całą dobę.
Kilka słów o podbudowie, bo to tam rozstrzyga się trwałość
Przy okazji każdej realizacji tłumaczymy klientom, że większość kosztów i pracy schowana jest pod powierzchnią. Kostka sama w sobie nie pęka, jeśli podbudowa jest właściwie zagęszczona i odprowadza wodę. Widzieliśmy dziesiątki podjazdów w Krakowie, gdzie poprzedni wykonawca pominął warstwę odsączającą albo nie zadbał o właściwe spadki, i po dwóch sezonach wszystko się cofnęło. Dlatego każdy nasz projekt zaczyna się od sprawdzenia nośności gruntu, a w razie potrzeby wymieniamy też rodzimą ziemię na kruszywo stabilizowane.
Ogród i taras przy domu jednorodzinnym w Wieliczce, 2023
Piotr prowadził tę realizację samodzielnie. Klient, pan Andrzej, kupił dom z ogrodem w stanie surowym, bez żadnego utwardzenia. Zamówił taras przy domu z płyt granitowych polerowanych 60 na 60 centymetrów oraz ścieżkę ogrodową z płyt łupanych w nieregularnym formacie, prowadzącą do altany na końcu działki. Łączna powierzchnia to około 95 metrów kwadratowych.
Płyty polerowane wymagają precyzyjnego fugowania; zastosowaliśmy fugę epoksydową szarą, która jest odporna na zabrudzenia i przebarwienia od liści. Ścieżka natomiast szła na podłożu piaskowym z przerwami między płytami wypełnionymi drobnym żwirem ozdobnym. Robota drobna, ale czasochłonna. Całość trwała dziesięć dni i pani Monika, żona pana Andrzeja, powiedziała wprost, że to najlepiej wydane pieniądze przy tym domu.
Remont chodnika i wjazdu w kamienicy przy Podgórzu, 2021
Wspólnota mieszkaniowa miała problem z historyczną kostką bazaltową, częściowo rozkradzioną i częściowo popękaną. Zależało im na zachowaniu charakteru nawierzchni zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków, więc nie mogliśmy po prostu wjechać z nową betonową kostką. Pozyskaliśmy uzupełniający materiał ze zbiórki starej kostki bazaltowej z rozbiórki na terenie Krakowa, dokładnie dopasowaliśmy wymiary, i Marek osobiście dobierał kamień do kamienia podczas układania, żeby nowe elementy nie odstawały kolorystycznie od starych.
Prace przy konserwatorskich realizacjach są wolniejsze i wymagają więcej cierpliwości niż standardowe zlecenia, ale efekt jest wart zachodu. Chodnik wygląda jak przed wojną, tylko chodzi się po nim wygodnie, bo wyrównaliśmy też wszystkie nierówności i odprowadziliśmy wodę do nowych wpustów.
Zapraszamy do rozmowy o Waszej realizacji
Jeśli macie działkę, podjazd, parking albo podwórze, które wymaga utwardzenia lub odnowienia, zadzwońcie do nas albo wpadnijcie do siedziby w Krakowie. Przyjedziemy, spojrzymy na miejsce i powiemy wprost, co da się zrobić, w jakim czasie i z jakich materiałów. Nie obiecujemy złotych gór, ale robimy to od 1994 roku i jak do tej pory klienci do nas wracają, a to chyba najlepsza miara.